sobota, 22 marca 2014

Essence blush stick


Idzie wiosna więc czas trochę przybrązowić i ocieplić buźkę :) U mnie w ruch poszedł róż w sztyfcie od Essence w kolorze 20 bronze babe który używam jako bronzera. Podoba mi się bardzo idea różu w sztyfcie - jest wygodnie i fajnie. Produkt ma 4g i jest w cenie około 11 - 12 zł.

Nakładam go palcami w miejsca które chcę “przybrązowić” - pod kościami policzkowymi, trochę na skroniach i na żuchwie żeby optycznie wyszczuplić buzię którą mam okrągłą ;) Następnie porządnie go palcami rozcieram. Bardzo ładnie wtapia się w skórę, daje ładny nie rzucający się bardzo w oczy efekt. Myślę że ciężko sobie nim zrobić krzywdę. Na buzi trzyma się okej - powiedziałabym jakieś 5-6 godzin - pod koniec ośmiogodzinnej pracy za bardzo go już nie widzę. Delikatnie znika z buzi nie roluje się ani nie robi plam.
Kolor przedstawia się jak poniżej:

Polecam, bardzo fajnie sprawdza się jako bronzer. I jak to Essence'owe produkty pięknie pachnie. Planuję zakupić też dwa pozostałe róże bo bardzo podoba mi się forma w sztyfcie :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz