środa, 2 kwietnia 2014

Lakier Taft Shine


Dzisiaj co nieco o lakierze do włosów Taft Shine marki Schwarzkopf utwalającym i nabłyszczającym fryzurę. Producent obiecuje nam supermocne utrwalenie i intensywny blask 10-karatowego brylantu ;) Za 250 ml lakieru zapłaciłam około 13zł.
Nie jestem jakąś maniaczką lakierów, kupuję jeden na jakieś pół roku. Spodobało mi się kuszenie producenta tym blaskiem, ale niestety u mnie w tym wymiarze totalna kicha. Nie zauważyłam żadnego blasku na moich kłaczkach a z utrwaleniem też średnio. Z jeden strony jak dam za mało produktu to trzyma mi te włosy z godzinę a potem praktycznie znika. Jak popsikam go więcej to niemiłosiernie skleja mi włosy. Ciężko mi znaleźć w nim ten złoty środek, a stosuje go albo jak idę na imprezę albo kiedy jest ten dzień kiedy włosy po prostu totalnie nie mają ochoty ze mną współpracować ;) A i zapach masakra - jak tylko rozpylę go w łazience muszę od razu się ewakuować bo inaczej idzie się podusić i zakaszleć na śmierć. Mam postanowienie że wykończę go, ale na pewno nie zakupię ponownie.

0 komentarze:

Prześlij komentarz