poniedziałek, 5 maja 2014

Lirene City Protect 25+ pierwszy krem przeciwzmarszczkowy na dzień

'

Dzisiaj będę się rozwodzić na temat kremu do twarzy marki Lirene City Protect 25+ na dzień. Krem ma za zadanie wygładzić pierwsze zmarszczki, uczynić naszą skórę jędrną i sprężystą, nawilżać ją i łagodzić podrażnienia. Ponadto ma chronić nasze buźki przed złym wpływem czynników zewnętrznych jak klimatyzacja czy spaliny. A jak się u mnie sprawdził?

+ Krem ma “lekką” konsystencję i szybko się wchłania
+ Ładnie pachnie
+ Ma SPF (niby tylko 5 ,ale zawsze coś)
+ Nie tłuści skóry i faktycznie dobrze nakłada się na niego makijaż
+/- Nawilżanie ciężko powiedzieć, na pewno nic mi nie przesuszał
- Zamiast łagodzić podrażnienia miałam po użyciu go czerwone podrażnione place szczególnie w okolicach nosa
- Po dwóch tygodniach stosowania kremu miałam największy wysyp “nieprzyjaciół” w całym moim życiu :( Na czole, nosie, brodzie, masakra. Wiem że było to po tym kremie, bo po odstawieniu go i stosowaniu innego kremu (a była to jedyna zmiana w mojej pielęgnacji) problem zniknął


No zawiodłam się strasznie na tym kremie. Nie dość że podrażniał mi buźkę i tworzył czerwone place to jeszcze tak mi zapchał skórę (a szczerze nigdy mi się to nie zdarzyło na taką skalę) że od razu poszedł do kąta. Stosowałam go prawie trzy tygodnie i ani prośba ani groźba nie zmusi mnie do wrócenia do niego. Niestety nie dla mnie pisany ten krem i daję mu tylko jedną gwiazdkę.

Ocena: 1 / 5
Cena: 20zł / 50ml

Categories:

0 komentarze:

Prześlij komentarz